jestę superbohaterę?

Znam filmy i komiksy o superbohaterach. Nie powiem, bardzo je lubię. Zawsze coś się dzieje. Taki bohater ratuje świat, jest kimś ważnym, szanowanym. Nie boi się niczego, nikogo, bo może wszystko. Nowe wyzwania, choćby były wyjątkowo trudne, przyjmuje z entuzjazmem. Jak byłam mała, większość koleżanek chciała być księżniczkami. Siedzieć i pachnieć, chodzić w długich kieckach […]

Czytaj dalej jestę superbohaterę?

nieopisane wariactwo

To koniec. Dopadła mnie. Do tej pory myślałam, że może trochę przed nią ucieknę. Że może się zabawimy, ale jakoś tak bez zobowiązań… Bez zbytniego zaangażowania, bez deklaracji i bez: że cię nie opuszczę…

Czytaj dalej nieopisane wariactwo

sukces reprezentacji – pokazali nam, jak (nie) żyć

Miałam iść spać. Serio. Zgasiłam światło, krzyknęłam bajo, zamknęłam drzwi w pokoju, położyłam się w łóżku i nawet znalazłam idealnie wygodną pozycję! Przykryłam się kołdrą, zamknęłam oczy i pomyślałam: Uff, nareszcie! Bom zmęczona. Ale potem otworzyłam te moje zmęczone ślipia. No heloł, wydarzył się taki dramat, a ty tak po prostu idziesz spać?! No weź […]

Czytaj dalej sukces reprezentacji – pokazali nam, jak (nie) żyć

szuflada

Szufladkowanie nie jest niczym nadzwyczajnym. Większość z nas to robi. W sumie od najmłodszych lat dzielimy ludzi na grupki, na jednych patrząc przychylnym okiem, a innym analizując każdy, najmniejszy nawet kawałek ich osoby. I dużo mówimy, deklarujemy. I nie zawsze ta mowa pokrywa się z rzeczywistością. A jakby tak przestać mówić? Przestać się przedstawiać – […]

Czytaj dalej szuflada

uciesz się z porażki

Hurra, przegrałam! Ależ się cieszę, że znowu mi się nie udało! Często tak myślicie? No właśnie. Radość ze zwycięstwa, z osiągnięcia celu przychodzi nam łatwo. Nic w tym odkrywczego – po to spełniamy marzenia, po to robimy to, co kochamy, żeby się cieszyć. To bardzo proste i logiczne. Logiczne (z pozoru) jest też to, że […]

Czytaj dalej uciesz się z porażki

sesja egzaminacyjna, czyli mam tę moc!

SESJA… …uch, powiało grozą, nie? Są takie słowa i sformułowania, które jak tylko się wypowie, przyprawiają człowieka o dreszcze. Np. budzik, pozmywaj naczynia, musimy porozmawiać itd. Oczywiście na różnych etapach życia sprawa wygląda inaczej. Dzieciom pewnie robi się słabo, gdy słyszą w domu: bo powiem mamie, albo w szkole: wyjmijcie karteczki. Na studiach takim słowem […]

Czytaj dalej sesja egzaminacyjna, czyli mam tę moc!

dziecko + smartfon = ?

Świat się rozwija – to nie ulega wątpliwości. Nowe technologie zawładnęły globem i trzymają teraz w garści wszystko i wszystkich. Odstawiam na chwilę na bok dorosłych i przyglądam się dzieciom. Co dziś dzieje się tak strasznego i kim będą współczesne dzieci za kilkadziesiąt lat?   Pograj sobie i się uspokój! Ostatnio w autobusie widziałam taką […]

Czytaj dalej dziecko + smartfon = ?