sonetu ciąg dalszy

Emocje rosną, czuję to!… Dokończyłam „Sonet niedokończony”! Wszystko się zgadza – sylaby, rymy, a więc… to chyba mój pierwszy sonecik w pełni zgodny z przyjętymi normami 🙂 POETIS OMNIA LICET! A co! 😉 Tradycji niech stanie się zadość – zapraszam do zakładki WIERSZE → „Poetis omnia licet” 🙂 Reklamy

Czytaj dalej sonetu ciąg dalszy

nadinterpretacja

Nadinterpretacja. Nie rozumiem, po co ktoś ją wymyślił, szczególnie jeśli chodzi o poezję, bądź inne dzieła literackie. Czy autorzy nie tworzą właśnie po to, żeby każdy miał okazję znaleźć w ich utworze coś dla siebie? Czy po to, żeby odczytywać sens dosłownie, według utartych schematów? Z całym szacunkiem, ale jeśli wszyscy pisarze tworzyliby z takim […]

Czytaj dalej nadinterpretacja

sonet

Coś nowego. Dziś refleksja wszelaka, ale nie będę Was, tym razem, zbytnio męczyć, a w zamian podzielę się nowym wierszem. Niektórzy zapewne wiedzą, że przepadam za sonetami, a więc dziś i ja postanowiłam takowy stworzyć. Nie jest to jednak normalny sonet, bo niedokończony – zawiera tylko część opisową (póki co). Resztę wrzucę jakoś na dniach, […]

Czytaj dalej sonet

Nie bez powodu nie wstawiałam tak długo żadnego posta. Tak sobie myślę, że nie przemyślałam do końca nazwy bloga. Czuję się przez nią zobowiązana (być może mylnie) do pisania pozytywnych rzeczy na temat świata. A tu klops! Ostatnimi czasy zrobiłam się wyjątkowo cięta na ludzką głupotę i apatię, dla której bardzo ciężko mi, chociaż podejmuję […]

Czytaj dalej

sens

„Pytanie o sens życia jest najbardziej naglącym ze wszystkich ludzkich pytań.„ Albert Camus Jestem człowiekiem skłonnym do refleksji, ale zazwyczaj przychodzi mi to znienacka, w przeróżnych miejscach i o nietypowych porach dnia. Dzisiaj dopadło mnie w autobusie, w drodze do szkoły, a więc, wyjątkowo, nic specjalnie dziwnego. Przyszło mi do głowy pytanie, na które jeszcze nie umiem […]

Czytaj dalej sens

1915-2015 – sto lat miłości

1 czerwca – to nie tylko Dzień Dziecka. W tym roku przypada setna rocznica urodzin księdza Twardowskiego. „Tylko miłość się liczy” – mawiał Jan od Biedronki. Człowiek wielki pod wieloma względami. Wielki talentem, wielki uśmiechem, wielki rozumem i wielki, największy – miłością. Powstało tyle wierszy. Napisał je na płótnie życia atramentem miłości. To właśnie ona […]

Czytaj dalej 1915-2015 – sto lat miłości

a co!

Najmilsi, długo dojrzewałam do tej decyzji i zdecydowałam się, że stworzę podstronę mojego bloga na facebooku. A co! Będziecie mogli być na bieżąco z postami i wierszami, oczywiście, jeśli ktoś jest tym choć troszeczkę zainteresowany. Przy okazji będzie to dla mnie dodatkowa motywacja, żeby jednak częściej coś zamieszczać. Mam głęboką nadzieję, że nie zawiodę. Liczę na Was 🙂

Czytaj dalej a co!