oczy

To nie są tylko oczy.
W tych oczach widzę Twoje odbicie.
To nic, że na twarzy powaga, zaduma,
Tam widzę, że cieszysz się życiem.

Choć zdajesz się być na ziemi,
Widzę, że bujasz w obłokach.
Szybujesz nad wszystkim co ludzkie,
By wznieść swą duszę wysoko.

Mówię – nie słyszysz.
To nic, ja się wcale nie gniewam.
I patrzę tylko głębiej w te oczy
I patrzę, a patrząc… odpływam.

Reklamy