sesja egzaminacyjna, czyli mam tę moc!

SESJA…

…uch, powiało grozą, nie?

Są takie słowa i sformułowania, które jak tylko się wypowie, przyprawiają człowieka o dreszcze. Np. budzik, pozmywaj naczynia, musimy porozmawiać itd. Oczywiście na różnych etapach życia sprawa wygląda inaczej. Dzieciom pewnie robi się słabo, gdy słyszą w domu: bo powiem mamie, albo w szkole: wyjmijcie karteczki. Na studiach takim słowem jest SESJA. Co w tym jest takiego strasznego i dlaczego wszyscy się tego boją? I kim są Superstudenci, którzy wychodzą z cienia na czas sesji?

Bać się czy nie bać?

To zależy. Jeśli o mnie chodzi uważam, że nie ma sensu się bać. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że różni studenci różnie reagują. Ktoś, kto imprezuje cały semestr i za bardzo nie obchodzi go to, co dzieje się na uczelni, a zapisany tam jest tylko dla legitki, ma prawo się bać. Bo to trochę tak, jakby ktoś od przeciętnego Kowalskiego oczekiwać, że nagle nauczy się fizyki kwantowej. Nie jestem przekonana.

Studenci, chodzący na studia, które ich nie interesują, też mogą się sesji przestraszać. Tylko zanim stres ich zeżre, może warto się zastanowić, po co to wszystko i czy warto spędzić kilka lat, męcząc się i nudząc, zamiast robić coś produktywnego?

Najlepiej pewnie mają ci, którzy uczą się z pasją. I ci, którzy naprawdę studiują, czyli chodzą na wykłady i słuchają, co tam się dzieje.

Systematyczność

O tak, to bardzo ważne – uczyć się systematycznie. Powtarzać materiał po każdych zajęciach i przed każdymi zajęciami. Wypożyczać książki. Ślęczeć całymi dniami nad notatkami i podręcznikami. Hm… utopia. Oczywiście, pewnie tacy studenci też się zdarzają. Serdecznie im gratuluję! Jednak chyba większość się ze mną zgodzi, że zawsze znajdzie się coś innego do roboty, żeby tylko naukę odłożyć na później. Przepraszam bardzo, pokój sam się nie posprząta, naczynia nie umyją, ani śmiecie nie wyniosą! Trzeba znaleźć czas na spotkanie i rozmowę z najbliższymi, a kiedy tu odpocząć, odmóżdżyć się trochę? No halo, to nie jest takie proste znaleźć na wszystko czas!

Mam tę moc!

Czas sesji jest czasem magicznym. Dzieją się przedziwne rzeczy, ludzie się zmieniają… Aż dziw, że nie powstał jeszcze komiks, czy też film o studentach. Przecież to byłby totalny hicior! Coś jak Ironman, Fantastyczna Czwórka, albo Avengers!

Uwaga, apel!

Niech ktoś się tym zainteresuje i stworzy coś takiego, proszę!
Gwarantuję, że zainteresowanie będzie olbrzymie 😊

Niektórzy studenci naprawdę posiadają supermoce. Są też bardzo skromni, bo nie chcą się rzucać w oczy. Żeby zbyt wcześnie nie wyszło na jaw, że mają nadludzkie zdolności, unikają wykładowców i nie chodzą na zajęcia. Wiadomo – po co niepotrzebnie zakłócać spokój zwykłych ludzi? Jeszcze by pozazdrościli mocy i zrezygnowali na starcie… Kiedy nadchodzi sesja, geniusze wkraczają do akcji. Stoją pod salą, czekając na egzamin. Wzrok wszystkich skierowany tylko na nich. I pytania: Kto to jest?, Nigdy go na oczy nie widziałem, On z nami studiuje?

Największe zaskoczenie pojawia się, kiedy taki Superstudent zda wszystkie egzaminy. Zazdrość w oczach wszystkich dookoła. Bo ON dostał 3+, a ja 3, chociaż chodziłem na wszystkie wykłady!

Kiedy emocje opadną, a w Usosie pojawią się wszystkie oceny, Superstudent znika na czas nieokreślony… pewnie do następnej sesji.

Jak on to robi?

Nie wiadomo. Może zarywa noc, może dziesięć nocy, może pięćdziesiąt. Może tak naprawdę nie imprezuje cały semestr, tylko uczy się na własną rękę, bo lubi zaskakiwać? A może jest obecny na wykładach, tylko nie wpisuje się na listę i nie rzuca się w oczy?

Pozwólmy jednak Superstudentom pozostać w cieniu i nie zdradzać tajemnicy swoich nadludzkich zdolności.

Zapewne Wy też się czasem zastanawiacie, czy nie macie takich supermocy, a żeby to sprawdzić, odkładacie naukę na wieczór przed egzaminem. Ja też tak niestety robię, choć na wykłady chodzę. Powiem Wam coś, brutalną prawdę.

To nie supermoc, moi kochani.

To czyste lenistwo.

Powodzenia nam wszystkim podczas sesji! 🙂

A Wy jakie macie sposoby na uporanie się z sesją? Piszcie w komentarzach! 😀

 

PS Jeśli nie wypełniłeś jeszcze ankiety, masz szansę to nadrobić, klikając tutaj → ANKIETA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s