kreda

Kilka dni temu wpadłam na pomysł, żeby pisać kredą w różnych miejscach dobre, miłe słowa na chodnikach. Pierwszym celem było napisanie przed blokiem zwykłego, na pozór banalnego, „Miłego dnia”, żeby sąsiadom zrobiło się przyjemnie. Dwa dni później, kiedy moje różowe napisy zdołał zmyć deszcz (jak widać na załączonym obrazku – fragmencik został), wychodząc z domu doznałam […]

Czytaj dalej kreda