Co się stało z listami?

Przy okazji omawiania na dzisiejszej lekcji języka polskiego listów naszych narodowych wieszczów, dopadła mnie refleksja. Czy ktoś jeszcze w XXI wieku pisze listy, czy technologia już zupełnie zawładnęła światem?

Gdy o tym myślę, czuję z lekka niepokój. Przecież chyba o wiele przyjemniej jest dostać własnoręcznie pisany list, niż SMSa lub wiadomość na „fejsie”. Mieć tę świadomość, że ktoś poświęcił chwilę wolnego czasu, by przelać słowa na papier, wysilił się, żeby nie pisać „bede” lub tylko dwóch pierwszych liter słowa, bo telefon i tak poprawi, i tak dokończy.

Ktoś powie na pewno, że list to papier, a papier to drzewo. I że szkoda lasów, jeśli można użyć internetu. Cóż, nikt nie mówi o marnowaniu kartki A4 na jedno słowo. Ale może tak od czasu do czasu coś dla kogoś sklecić?

Miły gest, nie tak trudny do zrealizowania, a cieszy. Warto? Chyba tak.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s